Nadchodzi III wojna światowa
Piotr Zychowicz, Jacek Bartosiak — Pozostałe

PZ: Co mogliby zro­bić wię­cej?

JB: Na miej­scu Ame­ry­ka­nów odpu­ścił­bym wojnę han­dlową. Nie można w ten spo­sób zła­mać Chin. Chiny wygry­wają wojnę han­dlową już teraz, o czym w Pol­sce się zupeł­nie nie mówi. Odpu­ścił­bym to. Skon­cen­tro­wał­bym się na odbu­do­wie kom­pleksu prze­my­słowo-zbro­je­nio­wego w Sta­nach Zjed­no­czo­nych, stwo­rzył ogromne ośrodki badaw­cze i wło­żył w to bar­dzo dużo pie­nię­dzy z pry­wat­nej kapi­ta­li­za­cji. Bo w Sta­nach Zjed­no­czo­nych jest naprawdę bar­dzo dużo kapi­tału. Poza tym roz­wi­jał­bym siły kosmiczne, skró­cił­bym front zobo­wią­zań w Eura­zji, sta­rał się wyprze­dzić Chiny inno­wa­cyj­no­ścią. I nie odwle­kał­bym kon­fron­ta­cji woj­sko­wej.

PZ: Kiedy obecna rywa­li­za­cja ame­ry­kań­sko-chiń­ska może się zamie­nić w gorącą, praw­dziwą wojnę?

JB: Oba­wiam się, że do roku 2030. W ciągu nie­ca­łej dekady możemy mieć kolejną wojnę.

PZ: Brzmi szo­ku­jąco.