Nie ma
Mariusz Szczygieł — Literatura faktu

Zjawiają się nieproszone i jest ich coraz więcej. Lubią przyjść mailem lub Messengerem. A im jestem starszy, tym bardziej się mnożą. Tak będzie do chwili, gdy nie dostanę już żadnej wiadomości.

Wtedy przyjdzie mi zamieszkać u kogoś z Was.

1. W wagonie nie było prawie nikogo, co odczułem jako przykrość. Można ją porównać do żalu, jaki towarzyszy wielu ludziom przy stwierdzeniu: dziś wieczorem nie ma nic w telewizji.