Niemiecki bękart
Camilla Läckberg — Kryminalne i sensacyjne

Imię teściowej wypowiedziała tonem, w którym pobrzękiwały kostki lodu. Od wesela ich wzajemne stosunki jeszcze się ochłodziły. Głównie dlatego, że Kristina z wręcz obsesyjnym uporem powtarzała, że mężczyzna dbający o karierę zawodową nie powinien brać czteromiesięcznego urlopu opiekuńczego na dziecko. Ku jej zgorszeniu Patrik nie ustąpił ani na krok. Przeciwnie – to on się upierał, że jesienią zajmie się Mają.

– Halo… Zastaliśmy małą jubilatkę? – Z przedpokoju dobiegł głos Anny. Erikę przeszedł dreszcz: od tylu lat nie słyszała w głosie młodszej siostry takiej radości. Słychać było, że Anna jest silna, szczęśliwa i zakochana.

Z początku Anna bała się, że Erice może przeszkadzać, że związała się z Danem. Ale Erika wyśmiała jej obawy. Nawet gdyby poczuła się trochę nieswojo, to od czasu, gdy była z Danem, minęło tyle lat, że prędko przeszłaby nad tym do porządku dziennego. Cieszyła się, że Anna wreszcie jest szczęśliwa.

– Gdzie moja ulubienica? – Dan, jasnowłosy i postawny, rozglądał się za Mają, z którą łączyła go szczególnie serdeczna więź.

Na dźwięk jego tubalnego głosu natychmiast przydreptała z wyciągniętymi rączkami.