Ostatnie rozdanie 2019
Wiesław Myśliwski — Literatura

Księżyc świecił wręcz nachalnie na bezchmurnym niebie niczym wielki płat jasności zostawiony przez słońce, przygaszając wszystkie gwiazdy wokół. Taki księżyc budził zawsze we mnie jakiś nieokreślony niepokój. Kojarzył mi się z wyciem psów w dzieciństwie. Tylko czy to była ona? Nie, ona nie mogłaby mi zadać pytania:

– To co z nami będzie?