Piekielny układ
A.S. Sivar — Literatura

Piorunuję go wzrokiem. No, z pewnością mu przykro. Odwracam się do niego tyłem, bo do moich oczu jak na zawołanie napłynęły łzy. Boże… Nie wiem, co zrobić. Nie mam tylu pieniędzy, a co ważniejsze obawiam się, że oszczędzając na wszystkim, na czym tylko się da, nawet za kilka lat nie będę ich mieć. Moja pensja i tak już została uszczuplona przez comiesięczne wydatki na wynajem mieszkania i wsparcie dla Amy, by tylko mogła żyć godnie i nie odmawiać sobie wszystkiego. Ojciec, oczywiście przez wzgląd na zdanie Grace, ograniczył się jedynie do opłacania internatu oraz wydzielania Amy pieniędzy na jedzenie i niezbędne szkolne wydatki. Jednak jeśli chodzi o inne sprawy, stwierdził, że powinna radzić sobie sama. Kiedy o tym wszystkim usłyszałam, znów doszło między nami do kłótni. Wiedziałam, że to sprawka sylikonowej Grace, ale i tak nie zdołałam przemówić ojcu do rozumu. Ta siksa, gdyby tylko mogła, już dawno wysłałaby Amy do pracy, żeby całość pieniędzy ojciec wydawał jedynie na nią.

Zrezygnowana przeczesuję włosy, a to, że Bruno nic nie mówi, przeraża mnie jeszcze bardziej. On naprawdę nie ma zamiaru odpuścić?