Martin zaszczepił się już kilka tygodni wcześniej, ale postanowił pozostać na kwarantannie do czasu, aż władze oficjalnie ogłoszą zakończenie pandemii, co właśnie się stało. Toteż po roku samoizolacji postanowił po raz pierwszy wybrać się do Trondheim i zrobić zakupy w Ravnkloi.
Bawiła go myśl, że zarządza sobą w tak naiwny sposób, jakby nie mógł wyzbyć się zawodowych nawyków, ale czuł, że te proste postanowienia, jakie sobie wyznaczał, podtrzymywały jego sprawność intelektualną i wypełniały czas, którego miał w nadmiarze.
Samochód zwykle zostawiał przed targiem i jeśli pogoda pozwoliła, podpierając się laską, szedł na spacer. Zawsze tą samą drogą, szeroką Munkegatan do gotyckiej katedry Nidaros i z powrotem. W jedną stronę po jednej, a w drugą po drugiej stronie ulicy.