Rodzinny interes
Wojciech Chmielarz — Kryminalne i sensacyjne

Ryan Wil­liams do­łą­czył do ich ze­społu tro­chę po­nad rok wcze­śniej. Chuck do­ce­niał tego mło­dego blon­dyna z kwa­dra­tową szczęką. Męż­czy­zna po­cho­dził z Mon­tany. Chęt­nie dzie­lił się swo­imi kow­boj­skimi opo­wie­ściami, a jesz­cze chęt­niej in­for­ma­cjami, co się zga­dza, a co nie za bar­dzo w se­rialu Yel­low­stone. Naj­waż­niej­sze było jed­nak to, że wzniósł do ich ze­społu en­tu­zjazm, któ­rego od dawna w nim nie było. To dzięki Ry­anowi na po­wrót uwie­rzyli, że osta­tecz­nie uda im się za­koń­czyć śledz­two. Chuck za­brał go ze sobą do Ugandy jako swego ro­dzaju na­grodę. I był zdzi­wiony, że to wła­śnie Wil­liams na­gle zro­bił się taki scep­tyczny.

– No cóż... Chyba słusz­nie uznała, że tu­taj nie bę­dziemy jej szu­kali – stwier­dziła Diane.

– Wiesz, ile ona ukra­dła lu­dziom? – za­py­tał Ryan.

– Chyba dużo?