Smolarz
Przemysław Piotrowski — Kryminalne i sensacyjne

– Kto to? – zapy­tała nie­pew­nie kobieta. W jej gło­sie można było wyczuć nara­sta­jący nie­po­kój.

– Ludzie – odparł.

– Jacy ludzie?

– Źli ludzie. Moja win­tówka?

– W sieni.

– Cze­kaj tu, pil­nuj dzieci, nie wychodź. Ja się tym zajmę.

– Ale…

– Rze­kłem!

Ton męża nie pozo­sta­wiał pola do dys­ku­sji. To on zawsze podej­mo­wał istotne decy­zje, bo taka była jego rola. W wyklę­tej rodzi­nie od lat pano­wał wyraźny podział obo­wiąz­ków, a zasady były rygo­ry­styczne, sztywne i nie­zmienne. Kobieta zaj­mo­wała się cha­łupą i dziećmi, a męż­czy­zna zara­biał na chleb ciężką pracą przy wypa­la­niu węgla drzew­nego. I choć jej natura nie zawsze współ­grała z filo­zo­fią głowy rodziny, to nie miała więk­szego wyboru, a uczu­cie, jakie z cza­sem zro­dziło się mię­dzy nimi, spra­wiło, że przy­swo­iła sys­tem war­to­ści męża i po pew­nym cza­sie się w nim roz­sma­ko­wała, prze­szłość i tra­dy­cję przod­ków zamy­ka­jąc w jed­nej z licz­nych szu­fla­dek na dnie serca, gdzie kryją się naj­bar­dziej dys­kretne i intymne kobiece tajem­nice.