Ten drugi
Książę Harry — Autobiografie

Spoj­rza­łem wo­kół sie­bie. Prze­szli­śmy już spory ka­wa­łek, a te­raz do­cho­dzi­li­śmy do sa­mego środka kró­lew­skiego cmen­ta­rza, po kostki w cia­łach bar­dziej niż książę Ham­let. Je­śli się za­sta­no­wić... czy ja sam nie pro­si­łem kie­dyś o po­chó­wek tu­taj? Kilka go­dzin przed wy­ru­sze­niem na wojnę mój pry­watny se­kre­tarz po­wie­dział, że mu­szę wy­brać miej­sce, w któ­rym zo­staną zło­żone moje szczątki.

– Gdyby stało się naj­gor­sze, Wa­sza Kró­lew­ska Wy­so­kość... na woj­nie ni­gdy nie wia­domo...

Było kilka opcji. Ka­plica Świę­tego Je­rzego? Kró­lew­ski skar­biec w Wind­so­rze, gdzie w tej chwili umiesz­czono mego dziadka?

Nie, wy­bra­łem to miej­sce, bo ogrody były uro­cze, a oko­lica zda­wała się spo­kojna.