Ten drugi
Książę Harry — Autobiografie

Kiedy sta­nę­li­śmy nie­mal nad twa­rzą Wal­lis Simp­son, tata roz­po­czął mi­ni­wy­kład o tej oso­bi­sto­ści tu­taj, tam­tej kró­lew­skiej ku­zynce tam, o wszyst­kich tych nie­gdyś wy­bit­nych ksią­żę­tach i księż­nych, lor­dach i da­mach, obec­nie re­zy­du­ją­cych pod traw­ni­kiem. Jako hi­sto­ryk ama­tor z wie­lo­let­nim sta­żem miał mnó­stwo in­for­ma­cji do prze­ka­za­nia i po tro­chu za­czą­łem na­bie­rać prze­ko­na­nia, że po­trwa to kilka go­dzin, a ca­łość zwień­czy spraw­dzian. Na szczę­ście skoń­czył, a my ru­szy­li­śmy da­lej po traw­niku wzdłuż kra­wę­dzi stawu, aż do pięk­nego ma­łego klombu żon­kili.

To wła­śnie tam w końcu prze­szli­śmy do rze­czy.