Traktat o łuskaniu fasoli 2018
Wiesław Myśliwski — Literatura

A najlepiej gdy ktoś drugi z panem jedzie, drzwi uchyli i patrzy na jezdnię tuż przy samochodzie, i prowadzi tego przy kierownicy. Ale sam jechałem. W dodatku żadnego samochodu za mną, przede mną. Bo też można się z kimś umówić, że trochę on poprowadzi, trochę pan, na zmianę. Tylne czerwone światła najlepiej we mgle wskazują drogę. Toteż chwilami traciłem omalże pewność, czy w ogóle jadę przed siebie, czy nie zjadę zaraz w rów, nie uderzę w znak drogowy, w drzewo. Powiem panu, nigdy dotąd w takiej mgle nie jechałem. Co trochę stawałem, wychodziłem, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza. Zrobiłem parę ruchów, wsiadałem i jechałem dalej.