Trup na plaży i inne sekrety rodzinne (Garstka z Ustki. Tom 1)
Aneta Jadowska — Literatura

W informatorze uniwersyteckim zapewniano nas, że dzięki edukacji będziemy zdobywać szczyty. Byłam pewna, że kiedy dziekan wplatał tę złotą myśl w gorącą przemowę podczas uroczystości inauguracyjnej, nie przewidział takiej sytuacji jak ta. „Absolwentka studiów humanistycznych na plaży usteckiej, sam na sam z nieboszczykiem – to możesz być ty, jeśli wybierzesz naszą uczelnię i przyszłościowe kierunki!” Chociażby pedagogikę ze specjalnością animacja kultury. Zresztą czego innego się spodziewałam?

Oficjalnie nie organizowano żadnej gali wręczania dyplomów, jednak samorząd studencki postanowił iść z duchem czasu i Legalnej blondynki i przekonał władze wydziału, że to doda uczelni powagi i chwały, podniesie morale i w ogóle przełoży się na przyszłoroczną rekrutację na studia magisterskie uzupełniające. Ponieważ niedobory ochotników zagrażały pensum pracowników naukowych, problem potraktowano poważnie. I oddano nam na „pilotażowe celebracje” główną aulę.