Wraz z nastaniem czołgów i zmechanizowanych maszyn wojennych Le Cadre Noir stanęła w obliczu pytań o celowość istnienia tej tajemnej organizacji. Od wielu dekad jednak żaden rząd nie czuł się władny rozwiązać akademii, która stała się częścią francuskiego dziedzictwa. Jeźdźcy w czarnych mundurach stanowili ikony, a Francja, ojczyzna L’Académie Française, haute cuisine i haute couture, zawsze rozumiała znaczenie tradycji. Sami jeźdźcy, uznając, że najlepszy sposób na przetrwanie to stworzenie dla siebie nowej roli, poszerzyli swoje kompetencje: poza kształceniem kawalerzystów szkoła otworzyła podwoje, by pokazać wyrafinowane umiejętności swych adeptów i wspaniałe konie masowej publiczności we Francji i za granicą.