Żądło
Murray Paul — Powieść obyczajowa i romans

Od dawna uważała, że Cass i Dickie są „w konszachtach”. Lubili książki i mądre słowa. Łączyła ich więź, z której Imelda czuła się wykluczona. Teraz wmówiła sobie, że Cass obrzydziła ojcu rodzinny biznes. W zeszłym roku zrobiła na geografię prezentację o zmianach klimatu. Z pomocą rodziców należało oszacować, jak bardzo ich praca przyczynia się do globalnego ocieplenia. Dickie, który uwielbiał odrabiać lekcje z Cass, zabrał się do tego bardzo sumiennie. Usiedli razem w kuchni, sporządzili listę wszystkich sprzedanych samochodów, policzyli z grubsza, ile dwutlenku węgla wyemitowano na etapie produkcji i transportu, ile gazów cieplarnianych dostanie się przez lata do atmosfery wskutek użytkowania tych aut. Na koniec to wszystko zsumowali.

Cass dobrze zapamiętała tamten moment. Nagle prysł nastrój zabawy. Cholera, powiedział tata. Spojrzał na zdjęcie salonu Maurice Barnes Motors zrobione przez Cass, a potem na fotografie przemoczonych bangladeskich powodzian. Niemożliwe, dodał, i raz jeszcze sprawdził wynik dodawania.