Według Imeldy od tamtej pory był już innym człowiekiem. Zaczął gotować bez mięsa. Przesiadł się na rower. Obłęd! Jak to wygląda? Właściciel salonu samochodowego pedałuje do pracy?
Trzeba było ściągać z Portugalii samego Maurice’a, dziadka Cass, żeby wybił synowi z głowy pomysł rozszerzenia oferty o większą liczbę samochodów elektrycznych. Dickie, powiedział mu, naszymi klientami nie są Björn i Agneta, szwedzcy architekci! Tutaj ludzie chcą jeździć dieslem! Kojarzysz naklejki „tylko ropa da ci kopa”? Nieprzypadkowo nie ma tam nic o nasionach soi.
Ale, jak powiedziała Imelda, było już za późno. Dickie całkiem stracił serce do swojej pracy. A wszystko przez raban, którego narobiła jego ukochana córeczka. Mam nadzieję, że jesteś teraz szczęśliwa, młoda damo.