Żądło
Murray Paul — Powieść obyczajowa i romans

Mój tata mówi, że wyglądała, jakby ktoś przyczepił jej do twarzy świński pęcherz.

Boże, westchnęła Cass.

Zapadło milczenie. A potem jedna i druga spojrzały sobie w oczy, dokładnie w tej samej chwili. Gdy zaczęły się śmiać, nie mogły już przestać. Wkrótce obie tarzały się na podłodze. Cass śmiała się tak mocno, że myślała, że zwymiotuje.

Nikt nie wiedział, co ją użądliło! Wyborne, po prostu doskonałe. I jeszcze fakt, że nigdy nie opowiedziała tej historii własnym dzieciom, chociaż znało ją całe miasteczko – to wisienka na torcie. Imelda była zbyt próżna, by śmiać się z siebie samej.

Tego wieczora Elaine przysłała Cass zdjęcie pszczoły z pytaniem: Bzykniesz mnie Cass? Cass odpowiedziała fotomontażem pszczoły w sukni ślubnej. Pod spodem napisała: Dokąd mnie zabierzesz na miesiąc miodowy? Potem jeszcze do późnej nocy wymieniały się obrazkami z pszczołami. Każdy kolejny był równie śmieszny jak poprzedni. Gdy wreszcie odłożyła telefon, Cass czuła się wyczerpana w dobrym znaczeniu tego słowa, jakby weszła na szczyt góry.