Żądło
Murray Paul — Powieść obyczajowa i romans

Ludziom się wydaje, mówiła, że wiersze są czymś zwiewnym jak koronkowe serwetki. Tymczasem one są jak pazury, jak metalowe kolce, którymi alpiniści czepiają się pionowej ściany lodowca. Wierszami poetki przebijały się przez śliską, bezbarwną powierzchnię życia, w którym próbowano je zamknąć, ku tętniącym pod spodem namiętnościom. Zamiast osuwać się w przepaść, mogły piąć się w górę, wers po wersie, aż wreszcie docierały na szczyt. I wtedy może, może przez chwilę, było im dane zobaczyć świat taki, jaki jest naprawdę.

Ona jest niesamowita, stwierdziła Elaine, gdy rozbrzmiał dzwonek na przerwę.