Żądło
Murray Paul — Powieść obyczajowa i romans

Dziś przy kolacji posprzeczali się o „niepotrzebne wydatki”. Tata chciał, żeby mama zmieniła plan w komórce na tańszy. Masz tupet, odparła mama, żeby się wymądrzać na temat planów. Teraz siedzieli w różnych pokojach – tata pił piwo przed telewizorem, mama stukała długimi, zaokrąglonymi paznokciami w ekran telefonu, tap, tap, tap, tap. Nawet nie zwrócili uwagi, gdy zadzwonił dzwonek do drzwi – i bardzo dobrze, ponieważ to była Elaine.

Miała rumieńce na twarzy. Znalazłam coś, oznajmiła.

Cass nie była pewna, czy chce, żeby Elaine weszła do środka, bo kłótnia rodziców mogła mieć dalszy ciąg, lecz przyjaciółka minęła ją w progu, nie czekając na zaproszenie. Musiałam ci to pokazać, powiedziała. Cass poszła za nią na górę. W pokoju Elaine otworzyła laptopa i stanęła z boku. Cass pochyliła się nad ekranem i jęknęła.

O mój Boże.

No, potaknęła Elaine.

To ona? – spytała Cass.

Elaine przewinęła w dół. Tak, to była ona: biały garnitur, tajemniczy uśmiech, rude włosy opadające na ramiona niczym odwrócone płomienie. Pod spodem napis: „Julie Grehan jest absolwentką Trinity College. Mieszkała w Paryżu i Nowym Jorku”.