– Rozumiem, że ukrywanie targnięcia się na własne życie może być dla kogoś ważne, ale dlaczego jest to istotne dla ciebie? Czy jawne samobójstwo nie byłoby pewną formą zemsty?
– Masz na myśli Roberta i Melissę?
– Twoja śmierć w wyniku ewidentnego samobójstwa wzbudziłaby nie tylko wstyd, lecz również poczucie winy. Robert i Melissa obwinialiby samych siebie, ale też mniej lub bardziej świadomie winiliby siebie nawzajem. Stale to obserwujemy. Czy wiesz na przykład, jaki jest procent rozwodów czy wręcz samobójstw wśród rodziców, których dzieci odebrały sobie życie?
Po prostu na mnie patrzyłaś.
– Przepraszam – powiedziałem, czując, że lekko się czerwienię. – Przypisuję ci chęć zemsty dlatego, że jestem pewien, że sam bym ją odczuwał.
– Wydaje ci się, że pokazałeś się teraz w złym świetle, Shaun?
– Owszem.
Roześmiałaś się twardo i krótko.