Zazdrość
Jo Nesbø — Kryminalne i sensacyjne

– Hm. Dopóki linie lotnicze nie odmawiają niemowlętom dostępu do klasy biznes, nic dziwnego, że rodzice korzystają z takiej oferty.

– W takim razie linie lotnicze powinny zostać ukarane za oszustwo. – Wytarłaś delikatnie skórę pod drugim okiem, wcześniej zamieniłaś serwetkę, którą ci dałem, na własną chusteczkę higieniczną. – Reklamują klasę biznes zdjęciami słodko śpiących pasażerów.

– Na dłuższą metę linie lotnicze poniosą konsekwencje, bo nie będziemy skłonni płacić za coś, czego nie dostaniemy.

– Ale dlaczego to robią?

– Rodzice czy linie lotnicze?

– Rozumiem, że rodzice się tak zachowują, ponieważ mają więcej pieniędzy niż przyzwoitości. Ale linie lotnicze chyba tracą na tym, że ich produkt nie trzyma jakości.

– Straciłyby też, gdyby uznano je za nieprzyjazne dzieciom.

– Dziecku chyba wszystko jedno, czy płacze w klasie biznes, czy w ekonomicznej.