jak na przykład pomoc głodującej Afryce.
Biada wam!!!
Maria III, obecnie prawdopodobnie
strasząca na Kostce.
PS Jeśli pomimo tego ostrzeżenia znalazłby się
jakiś osioł, który by to uczynił, zamienię jego życie
w piekło, niezależnie od tego, gdzie „skitra"
moje skarby.
Trochę odbiegłam od tematu. Niby mogłoby mi być obojętne, co stanie się po mojej śmierci z tymi błyskotkami, ale na samą myśl o tym, że mój diamentowy diadem wkłada na głowę jakaś nowobogacka pokraka, robi mi się niedobrze.
Do wywołania tej „medialnej zawieruchy" otwarcie przyznała się Helena. Według niej nasze reality show robi się monotonne i zależało jej na tym, żeby trochę je ożywić. Powiedziała, że podobny artykuł ukaże się również w jednej z holenderskich gazet, ponieważ Mark jest w Holandii „obiektem publicznego zainteresowania". Wolę nawet nie myśleć, jak będzie wyglądać tamtejszy tekst, skoro większość prasy należy do imperium rodziny Marka.