Arystokratka pod ostrzałem miłości. Część 2
Evžen Boček — Powieść obyczajowa

W odróżnieniu od przejażdżki w zeszłym tygodniu, którą mój koń wskutek ciągłych stresujących bodźców przebiegł prawie całą na tylnych nogach, a ja się umęczyłam, jakbym ręcznie przez cały dzień podnosiła i opuszczała łychę koparki, dziś zwierzę było posłuszne i wypełniało moje polecenia tak wzorowo, że ani razu nie musiałam go wyzywać od idiotów. Było to niezwykle przyjemne przeżycie. Może resztę życia powinnam spędzić na końskim grzbiecie? Z drugiej strony: średniowieczni Tatarzy i Mongołowie na koniach nawet spali, a mimo to z równowagą psychiczną mieli tyle wspólnego co Adolf Hitler w 1945 roku.