Dziedzictwo
Ann Patchett — Literatura

Przed chwilą ojciec Joe Mike wyrzucał sobie, że stawia pozory dobrego wychowania ponad prawdziwą życzliwość, toteż poczuł, że się waha. Czy choć przez dwie sekundy zastanawiałby się nad pozorami, gdyby do tańca poprosiła go gospodyni? Gdyby kucała teraz przed nim Beverly Keating, a nie jej siostra, gdyby szeroko osadzone błękitne oczy Beverly były tak blisko jego oczu, gdyby jej sukienka podjechała do góry, ukazując mu kolor bielizny… Powstrzymał się, niedostrzegalnie kręcąc głową. To nie były dobre myśli. Starał się wrócić do chleba i ryb, a gdy okazało się to niemożliwe, uniósł palec wskazujący.

– Tylko raz – powiedział.