Dziedzictwo
Ann Patchett — Literatura

Zamknęła drzwi do łazienki w korytarzu, odkręciła wodę i wymiotowała, starając się to robić cicho, lecz sypialnię i tak wypełniał miarowy odgłos jej torsji. Cousins zrzucił z siebie dwoje starszych dzieci, ich leciutkie ciała wylądowały bezładnie na narzucie złożonej w nogach łóżka. Skoczyły na niego z powrotem, piszcząc ze śmiechu. Nie umiał się z nimi bawić i nie chciał się z nimi bawić, i nie chciał wstawać do dziecka, ale musiał.