Gorzko, gorzko
Joanna Bator — Literatura

W wieku szesnastu lat Ingeborg znalazła pracę w kuchni zakładu leczniczego w Görbersdorfie, szybko awansowała na podającą posiłki w fartuszku i czepku, zakręciła biodrami i tyle ją widzieli. Hans tylko raz dostał od zbiegłej siostry pocztówkę z ratuszem w Breslau, na której Ingeborg poinformowała go, że wszystko u niej w porządku i że otworzyła własny interes gastronomiczny, pocztówkę zapisaną zamaszystym pismem, jakby była lekarzem, a nie głupią dziewką po kilku klasach wiejskiej szkoły. Własny interes, też coś, prychał. Chyba burdel na kółkach! Hans Koch zazdrościł siostrze, ale na pewno nie zamierzał dopuścić do tego, by Berta poszła w ślady niepokornej ciotki Ingeborg.