Gorzko, gorzko
Joanna Bator — Literatura

Stosunki między ojcem a córką psuły się stopniowo, lecz nieubłaganie, jak pozostawiona na słońcu wędzonka, i któregoś dnia, gdy Berta, wówczas czternastoletnia, była szczególnie krnąbrna, padło pytanie, którym ugodziła Hansa Kocha w samo serce. Czy to ty zabiłeś mamę?, rzuciła, gdy sklął ją za wciąż nieposiekane kurze wątróbki na żydowski kawior, zamówiony na uroczystą kolację do Görbersdorfu, gdzie gościła grupa sławnych lekarzy ze stolicy Trzeciej Rzeszy. Doprowadzony do furii Hans Koch rozwalił o kamienną podłogę kuchni misę pełną podrobów i musieli potem na kolanach wydłubywać skorupy.