Amerykańskie miasta pokrywały się labiryntem wielopasmowych ulic. Nowojorski urbanista o dyktatorskich zapędach, Robert Moses, chciał zamienić całe miasto w parking poprzecinany drogami szybkiego ruchu i mostami. Nie miał prawa jazdy i na kierowców patrzył z podziwem. Projektował nowy Nowy Jork – tylko dla zmotoryzowanych.
Sloan umarł w roku 1966. Pomysły Mosesa powoli lądowały w koszu, ale po amerykańskich drogach i ulicach jeździło już siedemdziesiąt osiem milionów samochodów osobowych. Najlepiej sprzedającym się modelem był Ford Mustang.
Niecałą dekadę później James W. Hartzell stworzył dla General Motors hasło reklamowe do dziś uznawane za przełomowe. Słowa: Baseball, Hot Dogs, Apple Pie & Chevrolet – bejsbol, hot dogi, szarlotka i Chevrolet – pomogły Chevroletowi stać się najbardziej amerykańskim samochodem.
Choć uczciwie byłoby dołożyć jeszcze do tego hasła korki.