Projekt Prawda
Mariusz Szczygieł — Reportaże

– Nie chciałem go nigdy sprzedawać, bo to mój ulubiony obraz. Jest najbardziej osobisty. To jest nasz pokój, brat i ja mieliśmy wtedy po dwanaście lat. Z bratem nie jestem w dobrych stosunkach, to jedyne, co mi z tamtego czasu pozostało.

– Obiecuję, że to będzie też mój ulubiony obraz. Wypożyczę ci go na każdą wystawę. Podaj cenę.

Podał.

– Zapłacę półtora raza więcej i nie protestuj.

– Jezusie, to ja zapłacę alimenty! – powiedział ucieszony i weszliśmy w głąb drugiego pomieszczenia, gdzie ukryte pod wieloma płótnami tkwiło to moje.